Pracujący w rolnictwie, przemyśle i usługach

27 lutego 2019

Według Głównego Urzędu Statystycznego w IV kwartale 2018 roku w rolnictwie pracowało 1 557 tys. osób, w przemyśle – 5 278 tys., a w usługach – 9 488 tys. Dla rolnictwa był to drugi najniższy wskaźnik w historii badania (po tym odnotowanym dwa kwartały wcześniej). Dla przemysłu – najwyższy. W porównaniu do III kwartału 2018 roku w rolnictwie i usługach  ubyło odpowiednio 65 tys. osób (4,0%) i o 209 tys. osób (2,2%), a w przemyśle przybyło 61 tys. osób (1,2%). W relacji do IV kwartału 2017 roku w rolnictwie i usługach nastąpił spadek liczby pracujących odpowiednio o 11 tys. (0,2%) i 119 tys. (1,2%), natomiast w przemyśle wzrost o 105 tys. osób (2,0%). W IV kwartale 2018 roku w usługach pracę znajdowało 58,1% pracujących ogółem, w przemyśle – 32,3%, a w rolnictwie 9,5%.

Analiza długoterminowa
W ostatnim dwudziestoleciu łatwo zauważyć, że trend charakteryzujący większość rozwiniętych gospodarek zmienia także polską rzeczywistość: oto właściwie stale zmniejsza się zatrudnienie w rolnictwie, za to rośnie – w usługach. Zatrudnienie w przemyśle oscyluje wokół wartości 5 mln osób.

W połowie lat 90. w rolnictwie pracowało nawet 3,5 mln Polaków, co stanowiło 22% wszystkich pracujących. W nowym wieku było to już tylko 2,5 mln, a rok temu liczba zbliżyła się do 1,5 mln. Odbywa się to przy braku spadku produkcji rolnej, co oznacza, że proces konsolidacji małych gospodarstw rolnych w przedsiębiorstwa wielkoobszarowe, mechanizacja prac polowych i ucieczka dzieci rolników do miast są zjawiskiem relatywnie niezmiennym, które przez kolejną dekadę nie powinny przekształcać struktury sektorowej zatrudnienia w naszym kraju.

W 1995 roku w sektorze usługowym zatrudnienie znajdowało 46% pracujących – było to 6,7 mln ludzi. Dwanaście lat później było to już 8 mln, a w 2010 roku – 9 mln pracowników. W 2000 roku udział usług w zatrudnieniu przekroczył 50% i od tej pory stale rośnie. Wzrost znaczenia usług w zatrudnieniu jest charakterystyczny dla kraju, który osiągnął pewien poziom dochodów obywateli i którego gospodarka osiągnęła już pewien stopień nowoczesności, za czym przyszła podaż i popyt na różnego rodzaju usługi tak adresowane do biznesu, co i do konsumentów (ostatnia aktualizacja: styczeń 2019 roku).

Uwagi metodologiczne
Liczby osób zatrudnionych w sektorach rolniczym, przemysłowym i usługowym szacowane są w sposób ciągły i cokwartalny od okresu grudzień 1994 roku – luty 1995 roku, czyli niemal od początku realizacji Badań Aktywności Ekonomicznej Ludności, prowadzonych przez Główny Urząd Statystyczny. Niemniej do lutego 1999 roku badania – choć przeprowadzano je co kwartał – nie mówiły o sytuacji w poszczególnych kwartałach, ale raczej w okresach przesuniętych o miesiąc, np. marzec–maj. Typowe analiza kwartalna stała się możliwa od czwartego kwartału 1999 roku.

Podział pracowników na sektory odbywa się zgodnie z Polską Klasyfikacją Działalności (PKD), przy czym od I kwartału 2008 r. dane opracowywane są na podstawie PKD 2007. W związku ze zmianą klasyfikacji PKD dane od I kwartału 2008 r. nie są w pełni porównywalne z wynikami z poprzednich lat.

Sektor rolniczy obejmuje sekcje: rolnictwo, leśnictwo, łowiectwo i rybactwo.
Sektor przemysłowy:
– górnictwo i wydobywanie;
– przetwórstwo przemysłowe;
– wytwarzanie i zaopatrywanie w energię elektryczną, gaz, parę wodną gorącą wodę i powietrze do układów klimatyzacyjnych;
– dostawę wody, gospodarowanie ściekami i odpadami oraz działalność związaną z rekultywacją;
– budownictwo.
Sektor usługowy obejmuje zaś wszystkie pozostałe sekcje, przy czym dane nie obejmują nieustalonego rodzaju działalności.

Liczby zatrudnionych w sektorach rolniczym, przemysłowym i usługowym obliczane są raz na kwartał i publikowane około dwóch i pół miesiąca po zakończeniu badanego kwartału.

Liczba osób pracujących to liczba osób w wieku 15 lat i więcej, które w tygodniu badania przepracowały przynajmniej jedną godzinę, otrzymując za to wynagrodzenie lub dochód, tzn. były zatrudnione w charakterze pracownika najemnego, pracowały we własnym lub dzierżawionym gospodarstwie rolnym albo prowadziły własną działalność gospodarczą poza rolnictwem, pomagały (bez wynagrodzenia) w prowadzeniu rodzinnego gospodarstwa rolnego lub rodzinnej działalności gospodarczej poza rolnictwem. Do pracujących wlicza się także osoby, które miały pracę, ale jej nie wykonywały: z powodu choroby, urlopu macierzyńskiego lub wypoczynkowego, albo z innego powodu, o ile przerwa nie wynosiła dłużej niż trzy miesiące, a w przypadku pracowników najemnych – nawet ponad trzy miesiące, o ile otrzymywali wynagrodzenie w kwocie co najmniej 50% dotychczasowego wynagrodzenia. Do kategorii pracujących wlicza się także uczniów na praktykach w zakładach pracy, jeśli zawarto z nimi stosowne umowy i wypłacano choćby symboliczne wynagrodzenie.

Badania powyższych wielkości prowadzone są według takiej właśnie metodyki (albo bardzo zbliżonej), co pozwala Eurostatowi na porównania międzynarodowe, po niewielkich korektach wynikających z lokalnych różnic wyliczania wskaźnika.

Słabości miernika
Wątpliwości może budzić podział rodzajów działalności gospodarczej na sektory np. usługi budowlane mogą zostać wliczone w sektor produkcyjny.

Łukasz Komuda, lkomuda@fise.org.pl

Komentarze
Ładuję...