PORTAL PROWADZI
Ostatnia aktualizacja: 29.08.2017
Stopa bezrobocia młodych

Według Głównego Urzędu Statystycznego stopa bezrobocia Polaków w wieku 15–24 lata wynosiła w II kwartale 2017 roku 14,6%, czyli spadła w porównaniu do I kwartału 2017 roku o 0,7 punktu procentowego, a w relacji do II kwartału 2016 roku zmniejszyła się o 2,4 punktu procentowego. Roczna dynamika (pierwszy kwartał do pierwszego kwartału w roku poprzednim itd.) jest ujemna od IV kwartału 2013 roku, czyli od 15 kwartałów. Po raz kolejny z rzędu mamy więc najniższą wartość tego wskaźnika w historii badania. Najwyższą odnotowano zaś w I kwartale 2003 roku (46,5%).

Użyj suwaków powyżej, aby zmienić okres wyświetlania wskaźnika.
Najedź myszką na punkty wykresu i odczytaj wskazania dla danych kwartałów.


Według Głównego Urzędu Statystycznego stopa bezrobocia Polaków w wieku 15–24 lata wynosiła w II kwartale 2017 roku 14,6%, czyli spadła w porównaniu do I kwartału 2017 roku o 0,7 punktu procentowego, a w relacji do II kwartału 2016 roku zmniejszyła się o 2,4 punktu procentowego. Roczna dynamika (pierwszy kwartał do pierwszego kwartału w roku poprzednim itd.) jest ujemna od IV kwartału 2013 roku, czyli od 15 kwartałów. Po raz kolejny z rzędu mamy więc najniższą wartość tego wskaźnika w historii badania. Najwyższą odnotowano zaś w I kwartale 2003 roku (46,5%).

Analiza długoterminowa
Stopa bezrobocia młodych zmienia się w przybliżeniu podobnie do stopy bezrobocia całej populacji – niezależnie od metody liczenia (bezrobocie rejestrowane lub BAEL). Niemal do końca 1994 roku obserwowany był wzrost tego wskaźnika, przy czym szczytową wartość odnotowano w okresie grudzień 1993–luty 1994 (36,0%). Następnie stopa do połowy 1998 roku spadała, osiągając minimalną wartość w okresie marzec–maj 1998 (21,8%).

Kolejny okres wzrostu przedakcesyjnego (kojarzony z kosztami dostosowania polskiego rynku do włączenia go do wielkiego rynku unijnego) trwał do pierwszego kwartału 2003 roku, kiedy to odnotowano historycznie rekordowy poziom wskaźnika: 46,5%. Po wejściu Polski do UE bezrobocie spadało – także wśród młodych ludzi. Wskaźnik zmniejszał się do końca 2008 roku, przy czym okresowe minimum zarejestrowano w trzecim kwartale tegoż roku: 16,1%. Ostatni okres wzrostu trwał do I kwartału 2013 roku, kiedy wskaźnik wdrapał się do pułapu 28,2%. Ten szczyt okazał się kolejnym punktem przegięcia i od tego czasu stopa spada – czyli już trzy i pół roku (ostatnia aktualizacja tekstu: wrzesień 2017 roku).

Uwagi metodologiczne
W maju 1992 roku Główny Urząd Statystyczny rozpoczął cykliczne i prowadzone na dużą skalę (20–30 tys. gospodarstw domowych) Badania Aktywności Ekonomicznej Ludności (BAEL). Do lutego 1999 roku badania – choć przeprowadzano je co kwartał – nie mówiły o sytuacji w poszczególnych kwartałach, ale raczej w okresach przesuniętych o miesiąc, np. grudzień–luty. Typowe analiza kwartalna stała się możliwa od czwartego kwartału 1999 roku. Warto wspomnieć, że metodyka BAEL wynika z uzgodnień międzynarodowych, dzięki czemu możliwe jest porównywanie wielu wskaźników statystycznych dotyczących rynku pracy – co wykorzystuje Eurostat.

Stopy bezrobocia BAEL obliczane są raz na kwartał i publikowane około dwóch i pół miesiąca po zakończeniu badanego kwartału. Stopa bezrobocia młodych to po prostu stopa bezrobocia BAEL dla grupy wiekowej 15–24 lata i jest współczynnikiem, gdzie w liczniku znajduje się liczba bezrobotnych w tym wieku, a w mianowniku – liczba osób w tym wieku będących aktywnymi zawodowo (czyli pracujących i bezrobotnych razem).

Za osoby pracujące uważa się te, które w tygodniu badania przepracowały przynajmniej jedną godzinę otrzymując za to wynagrodzenie lub dochód, tzn. były zatrudnione w charakterze pracownika najemnego, pracowały we własnym lub dzierżawionym gospodarstwie rolnym albo prowadziły własną działalność gospodarczą poza rolnictwem, pomagały (bez wynagrodzenia) w prowadzeniu rodzinnego gospodarstwa rolnego lub rodzinnej działalności gospodarczej poza rolnictwem. Do pracujących wlicza się także osoby, które miały pracę, ale jej nie wykonywały: z powodu choroby, urlopu macierzyńskiego lub wypoczynkowego, albo z innego powodu, o ile przerwa nie wynosiła dłużej niż trzy miesiące, a w przypadku pracowników najemnych – nawet ponad trzy miesiące, o ile otrzymywali wynagrodzenie w kwocie co najmniej 50% dotychczasowego wynagrodzenia. Do kategorii pracujących wlicza się także uczniów na praktykach w zakładach pracy, jeśli zawarto z nimi stosowne umowy i wypłacano choć symboliczne wynagrodzenie.

Za bezrobotne uważa się natomiast takie osoby, które w tygodniu badania nie pracowały, jednocześnie w ciągu ostatnich czterech tygodni aktywnie poszukiwały pracy i równocześnie były gotowe podjąć pracę w ciągu dwóch tygodni od momentu badania. Do bezrobotnych zalicza się także osoby, które nie poszukiwały pracy, ponieważ miały pracę załatwioną i oczekiwały na jej rozpoczęcie przez okres nie dłuższy niż trzy miesiące oraz były gotowe tę pracę podjąć.

Słabości miernika
Pierwszą wadą metody wyliczania stopy bezrobocia młodych ludzi jest arbitralne ustanowienie przedziału wieku. Drugą i poważniejszą – deklaratywność pewnych postaw, które pozwalają wybrane osoby zakwalifikować do wybranej kategorii. Przykładem jest tu gotowość do podjęcia pracy i aktywne poszukiwanie pracy – ankietowani po prostu stwierdzają taki fakt, choć faktycznie trudno stwierdzić, jak było w rzeczywistości.

Kluczową kwestią w przypadku bezrobocia osób młodych jest jednak kwestia ich kształcenia. Większość Polaków do 24 roku życia uczy się i studiuje. Nic więc dziwnego, że dodając do tego pozostałe tysiące młodych ludzi biernych zawodowo (np. ze względu na niepełnosprawność), łatwo zrozumieć, dlaczego populacja naszego kraju w wieku 15–24 wynosi 5224 tys. (według Narodowego Spisu Powszechnego Ludności i Mieszkań z 2011 roku), a w tej grupie osób aktywnych zawodowo w drugim kwartale 2013 roku było 1485 tys., w tym 1099 tys. pracujących i 386 tys. bezrobotnych. To oznacza, że aktywnych zawodowo w tej grupie wiekowej jest ledwo 28% wszystkich młodych. Gdy więc mówimy, że stopa bezrobocia młodych wynosi 26%, to jest ona liczona we wspomnianej wyżej grupie aktywnych zawodowo, czyli pośród nieco ponad 1/4 wszystkich młodych Polaków. Gdyby odnieść liczbę bezrobotnych do całej grupy wiekowej, wskaźnik ten wynosiłby ledwo 7,4%.

Dlatego warto pamiętać o specyfice tej metodyki: szczególnie gdy widzimy obok siebie stopę bezrobocia osób młodych i stopę ogólną, a szczególnie – stopę bezrobocia rejestrowanego.

ZOBACZ WSZYSTKIE OPISANE STATYSTYKI.

KOMENTARZE (2) | DODAJ KOMENTARZ
~grant | 31.05.2016, 01:03 | gdyby odnieść liczbę bezrobotnych do całej grupy wiekowej?
gdyby odnieść liczbę bezrobotnych do całej grupy wiekowej, wskaźnik ten wynosiłby ledwo 7,4%? gdyby jednak ci ludzie wszyscy ludzie zamiast pójść na studia dzienne lub wyjeźdżać za granicę zaczęli szukać pracy to nagle okazałoby się że nie jest to 7,4% tylko może 74%. pozdrawiam
~295 | 19.11.2015, 12:44 | do poczytania
młodzi, zdolni, oszukani http://runiec.eu/2015/11/19/mlodzi-zdolni-oszukani/
WARTO PRZECZYTAĆ

Oprac. Łukasz Komuda, źr. GUS

FLEXICURITY | STATYSTYKA | 24.03.2017 „Mamy rynek pracownika” słyszymy każdego dnia z mediów. Niby konsumenci i pracownicy mają swoje lata tłuste, ale większość z nas jakoś tego nie odczuwa. Cóż, polski rynek pracy tylko z pozoru jest w znakomitej kondycji. Fundamentalne problemy pozostają na nim nierozwiązane. Ponieważ zmierzenie się z nimi wymaga polityki obliczonej na wiele kadencji sejmowych i kompleksowe, systemowe działanie … (więcej >)

AKTUALNOŚCI

Fot. torange.biz, CC-BY 4.0

FLEXICURITY | INSTYTUCJE RYNKU PRACY | NARZĘDZIA RYNKU PRACY | PRAWO | ZAGRANICA | 14.09.2017 Mariusz Błaszczak chciałby precyzyjnie sterować napływem gastarbeiterów do naszego kraju. Wedle przedstawionego niedawno projektu ustawy podległe mu MSWiA miałoby pilnować limitów rozpisanych (na bazie danych i opinii resortów pracy i rozwoju) na zawody, branże i rodzaje umów w podziale na poszczególne województwa. Pomysł skrytykował m.in. Piotr Nowak z portalu Strajk.eu… (więcej >)