PORTAL PROWADZI
Agata Gawska
Ostatnia aktualizacja: 24.07.2015
GRUPY DEFAWORYZOWANE|INSTYTUCJE RYNKU PRACY|ORGANIZACJE POZARZĄDOWE|
Stałe zmiany czy chwilowa moda?

Jarosław Duda, sekretarz stanu Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej. Fot. MPiPS

Na polu aktywizacji zawodowej niepełnosprawnych wyraźnie widać, jak wiele potrafią zdziałać organizacje pozarządowe i jak bardzo pozarządowe instytucje rynku pracy (PIRP) potrzebne są publicznym służbom zatrudnienia do współpracy. Sama tylko Fundacja Aktywizacja – partner FISE w Sieci PIRP – w 2014 roku doprowadziła do zatrudnienia 928 osób.

W marcu 2015 roku w jednej ze swoich wypowiedzi wiceminister pracy Jarosław Duda, Pełnomocnik Rządu ds. Osób Niepełnosprawnych, podjął próbę oceny bieżącej sytuacji w dziedzinie aktywizacji zawodowej osób niepełnosprawnych: „Wskaźnik zatrudnienia osób niepełnosprawnych wzrósł o 2 proc.; w szczególności dotyczy to zatrudnienia osób z umiarkowanym stopniem. Wzrosła także liczba pracodawców zatrudniających osoby z niepełnosprawnością”.

Na ile te słowa oddają stan realnych zmian? Czy faktycznie przyszłość jawi się tak świetliście, że pozostało nam jedynie drobne modelowanie wzrastającego trendu? Przyjrzyjmy się aktualnym statystykom.

Daleko do sukcesu
Jak pokazują dane, wskaźnik zatrudnienia osób niepełnosprawnych wynosi obecnie 22,8% (dane BAEL na koniec 2014 r.) i mimo że wciąż rośnie, nadal jest on bardzo niski w porównaniu chociażby z innymi krajami europejskimi, gdzie często kształtuje się on na poziomie 50% (Niemcy 53,9% – dane z 2009 r.).

Aktywna polityka rynku pracy propagowana przez rząd, a wyrażona m.in. w nowelizacji ustawy o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy, z pewnością przyczyni się do spadku bezrobocia w Polsce, jednak w zakresie poprawy sytuacji osób z niepełnosprawnością zmiany te z pewnością będą niewystarczające.

Wydaje się, że pomimo dobrych chęci ustawodawcy, przyjęcia nowych rozwiązań (profilowanie, Program Aktywizacja i Integracja) i instrumentów aktywizacyjnych, takich jak bony stażowe, Publiczne Służby Zatrudnienia (PSZ) wciąż nie są odpowiednio przygotowane do pracy z osobami z niepełnosprawnością, urzędy nie są dostosowane pod względem infrastruktury czy komunikacji np. z osobami niesłyszącymi.

To wszystko sprawia, że instytucjonalne formy wsparcia wciąż nie cieszą się uznaniem wśród osób niepełnosprawnych. Brak zaufania oraz negatywne doświadczenia sprawiają, że zamiast aktywnego wchodzenia na rynek pracy wybierają one pewne i bezpieczne pobieranie świadczeń rentowych* lub zasiłków pomocy społecznej.

Nie bez znaczenia jest tutaj również bezlitosna demografia. Rynek pracy w takiej postaci, jaką znamy i do jakiej się przyzwyczailiśmy zaczyna ulegać przeobrażeniom – coraz mniej zasobów ludzkich do pracy oraz starzejące się polskie społeczeństwo (dodatkowo co piąta osoba po 50. roku życia to osoba z niepełnosprawnością) – nie unikniemy więc sytuacji, w której będziemy musieli sięgnąć po niewykorzystany potencjał, jakim są niepełnosprawni pracownicy. Może warto zatem nadać zainicjowanym zmianom bardziej dynamiczny i usystematyzowany charakter?

Jak utrzymać trend?
Z pomocą niedoskonałemu systemowi przychodzi „zachodnia moda” i trzeci sektor! Zarządzanie różnorodnym zespołem, czy społeczna odpowiedzialność biznesu (CSR) powodują wzrost zainteresowania samym zatrudnianiem osób z niepełnosprawnościami oraz inspirują do podejmowania konkretnych działań.

Z kolei trzeci sektor, stanowiący uzupełnienie działań PSZ, wydatnie przyczynia się nie tylko do wzrostu wskaźnika zatrudnienia osób z niepełnosprawnością, ale także zmienia społeczne postrzeganie aktywności zawodowej tej grupy, a w samych niepełnosprawnych wzbudza chęć pracy i samostanowienia zawodowego.

Cieszy fakt, że ustawodawca zaczyna dostrzegać, jak ważna rolę w procesie aktywizacji zawodowej grup wykluczonych lub zagrożonych wykluczeniem odgrywają organizacje pozarządowe (NGO). W nowelizacji Ustawy o rynku pracy, NGO zostały zauważone jako partner dla Powiatowych Urzędów Pracy (PUP) w realizacji zadań integracji zawodowej, np. Programu Aktywizacja i Integracja.

Według statystyk ponad 6 tys. organizacji zajmuje się w Polsce szeroko rozumianym rynkiem pracy, a ponad 200 z nich posiada status Agencji Zatrudnienia. Na co dzień to właśnie one biorą na siebie ciężar wsparcia grup mających największe trudności z wejściem czy powrotem na rynek pracy, pomagając im odnaleźć się w trudnej, wolnorynkowej rzeczywistości.

Potencjał III sektora na przykładzie
Spore osiągnięcia w tym zakresie ma Fundacja Aktywizacja, od ponad 20 lat wspierająca aktywność zawodową osób z niepełnosprawnościami. Na przestrzeni lat wypracowaliśmy standardy usług, model działania oraz zasoby pozwalające nam na indywidualizację wsparcia i wysoką efektywność podejmowanych działań.

Dzięki podejmowanym przez nas działaniom w 2014 r. aż 928 osób niepełnosprawnych znalazło zatrudnienie. Było to możliwe dzięki realizacji przez pracowników Fundacji szeregu działań przygotowujących do tej aktywności. Szkolenia, Warsztaty Umiejętności Społecznych, konsultacje indywidualne z doradcą zawodowym, psychologiem, prawnikiem, wsparcie pośrednika pracy i wreszcie wdrażanie nowych usług trenera pracy pozwoliły na objęcie wsparciem ponad 6 tys. osób z niepełnosprawnościami z całego kraju.

Z dużej grupy osób, które wspieramy, 2174 to osoby, które zostały w szczególny sposób przygotowane do wejścia na rynek pracy, tak więc udało się nam osiągnąć wskaźnik zatrudnienia na poziomie 43%.

Ważna część podejmowanych przez nas działań to współpraca z potencjalnymi pracodawcami, począwszy od etapu zainteresowania tematem zatrudniania pracowników z niepełnosprawnością, poprzez działania edukacyjne, do wsparcia w znalezieniu odpowiedniego kandydata do pracy. W ubiegłym roku współpracowaliśmy z 1202 pracodawcami, 574 z nich zdecydowało się na zatrudnienie osób z niepełnosprawnościami. I udało nam się pozyskać 1775 ofert pracy – dla porównania wszystkie Powiatowe Urzędy Pracy (340 jednostek) w roku 2014 dysponowało 3580 ofertami pracy dla osób z niepełnosprawnościami, co oznacza, że w jednym na osiem Oddziałów Fundacji średnio dostępnych było 220 ofert pracy, podczas gdy w każdym z PUP średnio tylko 10 ofert.

Otwarty rynek i umowa o pracę
W swoich działaniach dbamy nie tylko o ilość, ale również o jakość. Pozyskiwanie ofert pracy jest u nas przemyślanym i zaplanowanym procesem, wynikającym z ciągłej analizy bieżących potrzeb i możliwości naszych klientów i sytuacji na rynku. Dzięki temu udało nam się w ubiegłym roku uchwycić pewien trend w tym zakresie. Mimo że nadal najwięcej ofert dotyczy stanowisk pomocniczych, czy prostych prac, dzięki współpracy z pracodawcami i samymi zainteresowanymi doprowadziliśmy do zatrudnienia również na stanowiskach wymagających bardziej złożonych i rozbudowanych kwalifikacji: księgowy, pracownik działu kadr i płac, koordynator projektu, psycholog, tyflospecjalista, fizjoterapeuta, geodeta, laborant medyczny, logistyk, nauczyciel akademicki, prawnik, grafik komputerowy, informatyk, tokarz, ślusarz.

Ważny aspekt to także to, że aż 93% z osób, którym pomogliśmy znaleźć zatrudnienie, otrzymało je na otwartym rynku pracy, a zdecydowana większość została zatrudniona na podstawie umowy o pracę (83%).

Powyższe pokazuje wyraźnie, że niepełnosprawność nie jest przeszkodą w aktywności zawodowej, że właściwie każda praca, o ile jest odpowiednio dobrana, jest dostępna także dla osoby z niepełnosprawnością! Wyraźna jest też kluczowa rola organizacji pozarządowych jako stałych partnerów PSZ dla poprawy sytuacji na rynku pracy osób z grup najbardziej od niego oddalonych.


Agata Gawska, prezeska Fundacji Aktywizacja
Współpraca: Dariusz Gosk, ekspert ds. włączania osób niepełnosprawnych w rynek pracy w Fundacji Aktywizacja

* B. Gąciarz, A. Ostrowska, W. Pańkow, „Integracja społeczna i aktywizacja zawodowa osób niepełnosprawnych zamieszkałych w małych miastach i na terenach wiejskich”, IFiS PAN, 2008

KOMENTARZE (0) | DODAJ KOMENTARZ
WARTO PRZECZYTAĆ

Oprac. Łukasz Komuda, źr. GUS

FLEXICURITY | STATYSTYKA | 24.03.2017 „Mamy rynek pracownika” słyszymy każdego dnia z mediów. Niby konsumenci i pracownicy mają swoje lata tłuste, ale większość z nas jakoś tego nie odczuwa. Cóż, polski rynek pracy tylko z pozoru jest w znakomitej kondycji. Fundamentalne problemy pozostają na nim nierozwiązane. Ponieważ zmierzenie się z nimi wymaga polityki obliczonej na wiele kadencji sejmowych i kompleksowe, systemowe działanie … (więcej >)